Wieczorem wylot, więc jeszcze kilka godzin do zagospodarowania. No i może zamiast LOTem do Polski fru na Hawaje ….😀
Trafiłam na lokalny japoński festiwal matsuri z przenośną świątynią mikoshi
A jednak wracamy do Polski …
Prześlij komentarz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz